Humor


   Śmieszne Filmiki
   Filmy Extremalne
   Filmiki Sportowe
   Kabarety i skecze
   Śmieszne Reklamy
   Gry i Animacje Flash

  Humor z zeszytów
  Napisy na murach
  Komenty Sportowe
  Zabawne SMSy
  Zeznania Kierowców

  O Babie
  O Blondynkach
  O Lekarzach
  O Jasiu
  O Rosjanach
  O Studentach
  O Szkotach
  O Teściowej
  O Wojsku
  Dla Dorosłych
  Polityczne
  Strona główna
  Kontakt

Fraza:






Dowcipy: Wojskowe

<<< |1| |2| |3| >>>

Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga.
Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem. Z wyjątkiem jednego...
Dowódca: Skacz...
Tchórzliwy komandos: Nnnie...
Dowódca: Dlaczego nie?
Komandos: Bbboo siiię bbbojęęę...
Dowódca: Skacz, bo pójdę po pilota!!!
Komandos: Ttto idĽ...
Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d..ie.
Skacz - mówi pilot - bo cię wyrzucimy siłą...
Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu: Nnnie, bbbo się bbboje... W ciemności słychać kotłowaninę, w końcu udaje im się wypchnąć go z samolotu. Zdyszani siedzą w ciemnym wnętrzu:
- Silny był - mówi dowódca.
- Nnno, chhhybaa ccoś tttrenooował...
*********


Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go:
- No i jak tam na przepustce?
- Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień się kochałem.
- No siadajcie i opowiadajcie.
- Niestety nie mogę, panie Generale...

*********


Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy największą literę.
Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czołgami.
*********


Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit. Pewnego dnia jakiś dowcipniś napisał na tablicy w czasie przerwy złotą myśl: Major Aksamit ma w dupie dynamit. Po dzwonku do sali wszedł wspomniany major, przeczytał co było napisane na tablicy, zrobił się czerwony i pobiegł po kierownika (dowódcę?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegł do sali, aby zaczekać na kierownika i oniemiał po raz drugi. Tablica była czysta! Niewiele myśląc wziął kredę i własnoręcznie napisał wspomniana wyżej sentencje. W chwile potem przyszedł dowódca, popatrzył na tablice i groĽnie zapytał:
- Kto to napisał?!
- Pan major - odpowiedzieli studenci.
*********


Gdy świat przestanie się zbroić,
A w wojsku zabraknie etatów,
Broń oddamy do hut,
A trepów do domu wariatów.


<<< |1| |2| |3| >>>



Login:
Hasło:
   Zarejetruj się
   Przypomnij hasło


Lakiery samochodowe, Pozycjonowanie, Wędkarstwo